Archiwum lipiec 2008


lip 03 2008 Jak żyć
Komentarze: 0

Kiedy otworzyłem oczy po raz pierwszy w samolocie nie można było mówić o pomyłce. Wysoka stewardesa z nogami do szyi, podawała właśnie kawę. Owinięty niebieskim kocem szukałem okularów, które powinny leżeć na podpurce.

Kobieta obok najwidoczniej spała w najlepsze nie przejmując się tym, że właśnie samolo zniżał lot aby po raz pierwszy dotknąć ziemi.

londynczyk : :